Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Stała koło mnie szefowa i z tego, co wiem, to właśnie wróciła z zagranicznych wojaży: dumna jak paw. Już chciałam pochwalić opaleniznę (piękna!- co mi tam wisi, żeby pochwalić, niech się cieszy), gdy spostrzegłam, że ta opalenizna ma śliczną obwódkę wokół twarzy. Jak byk samoopalacz jakiś. Więc zmilczałam na szczęście. Z drugiej strony, jaki obciach.


Nr. 821 dodane w 2009-08-07 17:20:13 w kategorii praca, przez fenek   
Skomentuj! (4) 



Mam w planach randkę rozbieraną, więc szybko piorę mój najlepszy koronkowy stanik. Upał, więc rozkładam na balkonie (4 piętro). Po godzinie chcę założyć stanik, a on zniknął !!! Wyglądam, wisi na krzaku. Więc biegiem na dół, a tam miejscowy menel stoi z moim stanikiem i brudnymi łapami ogląda go na wszystkie strony. Mówię mu, że to mój, a on - tra la la, daj na piwo, będzie twój. Kurde, co było robić, gnam na górę po kasę, żeby się tylko nie rozmyślił. No i kupiłam drugi raz własny stanik!


Nr. 820 dodane w 2009-08-07 15:41:38 w kategorii dzień, przez Bra80c  
Skomentuj! (6) 



Dzwonię do kumpeli, z którą dawno nie rozmawiałam. Odbiera małe dziecko. Zdumiona proszę Izę (tam nie ma małych dzieci!). Cisza, za chwilę odzywa się męski głos - Iza już tu nie mieszka, i odkłada słuchawkę. Dzwonię, czym prędzej na komórkę. Iza radosna, jest akurat na urlopie. Zdenerwowana, czym prędzej dzwoni do własnego domu. Wszystko jest w porządku, tylko ja, debilka, numer pomyliłam!


Nr. 819 dodane w 2009-08-07 10:33:50 w kategorii dzień, przez Sata32  
Skomentuj! (4) 



Robiłam test ortograficzny mojemu koleżce, i pytam przez jakie U pisze się miód, a on się mnie pyta: ale sztuczny czy prawdziwy? Na tym zakończymy - powiedziałam.


Nr. 818 dodane w 2009-08-07 00:06:26 w kategorii ludzie, przez tocamiracle   
Skomentuj! (3) 



Wczoraj siedziałam na przystanku autobusowym, wpada dziewczyna, wali siatkę z logo Nike na ławeczkę i odkręca małą colę. Cola strzela na wszystkie strony (jakimś cudem mnie omija) i leje się do siateczki z logo. No nieeee, k...wa !- słyszę. I jeszcze sobie nową bluuuuuzę zalałam! Nosz! K...wa ! Za sekundę jeszcze do kogoś zadzwoniła, by mu to w tych samych słowach zrelacjonować. Myślałam, że dostanę w pysk za to, że sobie nic nie zalałam.


Nr. 815 dodane w 2009-08-06 22:28:13 w kategorii zakup, przez guest  
Skomentuj! (6) 



Mając 15 lat, bardzo chciałam iść na imprezkę do znajomych, ale mama nie chciała mnie puścić. Jej argument brzmiał: "jak ja byłam w Twoim wieku to mnie matka nigdzie nie puszczała". Wściekła wrzasnęłam: "Bo Twoja matka jest głupia!" Na co oburzona mama: "To Twoja matka jest głupia!!!"


Nr. 811 dodane w 2009-08-06 20:36:05 w kategorii dzień, przez timpania  
Skomentuj! (3) 



Poszłam dziś do knajpy z koleżanką i naszymi ojcami. Zamawiamy desery. Pytamy kelnera, co radzi. A on mówi: dla żony proponuję tiramisu. Kurde, to było o mnie! Zostałam żoną swojego ojca! Jakby tego było mało, gdy Marta zaczęła zamawiać lody, ten spojrzał na jej ojca i powiedział: dla dziecka, nie radzę tych lodów, bo są z alkoholem. To już była porażka na maksa! Ona jest starsza ode mnie o 3 lata!


Nr. 810 dodane w 2009-08-06 19:34:12 w kategorii dzień, przez Ninka  
Skomentuj! (6) 



Od znajomego lekarza z pogotowia usłyszałam, że jak pijanemu zaaplikuje się czopek z kostki lodu to trzeźwieje w mgnieniu oka. A jeszcze lepiej kostkę wody z pieprzem. Podobno po takim "wsadzie" trzeźwieje się z szybkością światła, w dodatku z dodatkowymi atrakcjami. Woda już się mrozi, niech no tylko stary przyjdzie po spożyciu...


Nr. 809 dodane w 2009-08-06 18:30:40 w kategorii dzień, przez Zła żona  
Skomentuj! (6) 



Pojechałam wczoraj do lasu. Na leśnym parkingu widzę samochód podobny do tego, jakim jeździł mój eks. Parkuję obok, bo myślę, że trzeba mieć wyjątkowego pecha, żeby w puszczy spotkać eksia. To BYŁ jego samochód!!! Poznałam po... maskotce, którą dostał ode mnie i woził na tylnym siedzeniu. Ale obok leżała druga maskotka. Uciekłam. Chyba jednak mam pecha.


Nr. 805 dodane w 2009-08-06 13:48:18 w kategorii dzień, przez   
Skomentuj! (5) 



Wycieczka do Włoch. W Mediolanie część ludzi udała się do lodziarni. A w niej - dwóch extra przystojnych Włochów - no po prostu jak z obrazka: ciemne włosy, opalone i umięśnione ciałka, fajnie ubrani. Dziewczyny wzdychają, komentują, już układają po włosku jakieś teksty. Oni stali w kolejce przed nami, jak wychodzili laski chciały rzucić się niemal na nich, a oni... złapali się za ręce, cmoknęli w usta i spokojnie wyszli z lokalu.


Nr. 804 dodane w 2009-08-06 08:37:01 w kategorii dzień, przez makika  
Skomentuj! (7) 



Słuchajcie, mam doła:(( Przez 2 lata chciałam zwrócić na siebie uwagę sąsiada z osiedla. Codziennie makijaż, manicure, ciuszki odprasowane itd. Okazji do spotkań poza areałem śmietnika nie było wiele, ale co tam. I dziś po południu stanęłam za nim w naszym sklepiku. Już układałam słowa zaczepki, serce mi łomotało, tchu brakowało aż....spojrzałam uważnie na jego głowę. A między przerzedzonymi włosami coś się ruszało, coś na podobieństwo wszy. Już nie miałam ochoty na podryw.


Nr. 803 dodane w 2009-08-05 22:18:27 w kategorii love, przez balbina  
Skomentuj! (5) 



W mojej dawnej szkole... Wchodzę trochę głodna do bufetu i proszę o frytki. Ekspedientka pyta: "Z ketchupem czy bez?" Odpowiadam,że z ketchupem, na co ona: "nie ma ketchupu".


Nr. 801 dodane w 2009-08-05 19:28:23 w kategorii dzień, przez timpania  
Skomentuj! (7) 



Moja przyjaciółka jechała odebrać samochód. Wzięła ze sobą tablice rejestracyjne i wsiadłyśmy do autobusu. Po drodze postanowiła obejrzeć, co będzie wisiało na jej "furce" i z mile zaskoczoną miną powiedziała: "Patrz, dali mi dwie".


Nr. 800 dodane w 2009-08-05 17:33:26 w kategorii dzień, przez autko  
Skomentuj! (5) 



Byłam z przyjaciółką na wakacjach w Bułgarii. Nagle z wody wychodzi dwóch przystojnych i pięknie zbudowanych mężczyzn. Ociekająca z ich umięśnionych torsów woda zwróciła naszą uwagę. Dyskutujemy na temat ich atrakcyjności kiedy jeden z nich podnosi głowę i zwraca się do nas: "No, dziewczyny czasem trzeba uważać, co się mówi za granicą". Ja spłonęłam rumieńcem, a przyjaciółka jeszcze mnie pogrążyła komentarzem: "Ojej, a ja się zastanawiałam, dlaczego pan ma ręcznik z napisem ŻAGLE". O -kurde!


Nr. 799 dodane w 2009-08-05 17:20:27 w kategorii dzień, przez plażowiczka  
Skomentuj! (6) 



Robiłam obiad ja i koleżka z zawodu kucharz. On zajął się robieniem kotletów, ja w tym czasie kroiłam ogórki na mizerię. Nagle słyszę: posoliłaś ogórki? - Nie,nie posoliłam Patrzę na niego, a on dalej robi te kotlety. Zaczęłam obierać ziemniaki. Nagle słyszę znowu: posoliłaś ogórki? - Nie nie posoliłam. Ten nic zlewka. Więc myślę sobie posolę te ogórki i bedę mieć świety spokój. Słyszę znowu: posoliłas ogórki?-Tak,posoliłam. Co Ty, zwariowałaś?! Teraz wodą podejdą!!!


Nr. 798 dodane w 2009-08-05 12:39:31 w kategorii ludzie, przez tocamiracle   
Skomentuj! (9) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy