Wracamy wczoraj z działki dwoma samochodami: ja i kumpel z żoną z przodu. Patrzę, jego auto, co pewien czas zwalnia i znów przyśpiesza. Pewnie coś się dzieje. Wyprzedzam, zatrzymuję ich wóz. Coś się stało? – pyta. U mnie nic, myślałam, że macie problem, bo jedziecie i stajecie. Nie, Krzysiek sprawdzał, czy w jego miejscach rosną grzyby, bo jak za tydzień przyjedzie, to już mu wytną. Kurde! Z samochodu sprawdzał!!!
Nr. 918 dodane w 2009-08-31 14:02:59 w kategorii ludzie, przez ulka
Skomentuj! (8)